Podpowiedź z gabinetu: większość z nas ocenia swoją aktywność wyżej, niż wygląda ona naprawdę. Niższy poziom = wynik bliższy rzeczywistości.
Tyle energii Twój organizm zużywa w spoczynku na podstawowe funkcje życiowe.
Jedząc mniej więcej tyle, utrzymujesz obecną masę ciała.